Matmix Matmix
Matmix Matmix Matmix ;) Matmix
Matmix Matmix Matmix
 
 
Logowanie
 
e-mail:
hasło:
 
Zarejestruj » Przypomnij hasło

 
Aktualności
26-09-2011
W roku szkolnym 2011/2012 konkurs Matmix.pl nie odbędzie się.

 
Matmix
Matmix Rozrywka

W tej zakładce prezentujemy wyłącznie matematyczne dowcipy. Mamy nadzieję, że się wam spodobają i że będzie się ona rozrastać głównie za waszym udziałem.
Jeżeli chcesz się podzielić z innymi jakimś matematycznym dowcipem, anegdotą, prosimy o wypełnienie poniższego formularza.

Imię i nazwisko:

Adres e-mail:

Treść:*

A oto żarty, jakie przysłali nam uczniowie.
Autor: Patrycja Przybysz
E-mail: patrycja.przybysz@vp.pl
Data wysłania: 2011-01-14 17:24:30
Matematyk, lekarz i prawnik rozmawiają, czy lepiej mieć żonę, czy kochankę.
Lekarz mówi, że żonę: Żonaci żyją dłużej, zdrowiej się odżywiają i mniej się stresują.
Prawnik na to, że kochankę: Rozwód to tylko koszty i trudności...
A matematyk stwierdza, że żonę i kochankę. Bo gdy żona myśli, że jest się u kochanki,
a kochanka, że jest się u żony, można spokojnie zajmować się matematyką.
Autor: Paulina Wuczko
E-mail: kotki5055@wp.pl
Data wysłania: 2010-12-20 13:00:49
Matematyk i fizyk dostali po desce z dwoma wbitymi gwoździami
tak, że jeden jest wbity do końca, a drugi trochę wystaje.
Poproszono ich by je wyciągnęli.
Fizyk zadumał się, zastosował dzwignię i już pierwszego gwoździa nie ma, z drugim tez jakoś się wymęczył.
Matematyk spojrzawszy na deskę po chwili zadumy stwierdził:
- hmm... przypadek z gwoździem wbitym do końca jest ciekawszy.
I zajął się tym przypadkiem ... Po długich męczarniach udało mu się
wyciągnąć gwóźdź wbity do końca, został wiec ten niedobity.
Patrzy... myśli...
- hmm... a ten przypadek możemy sprowadzić do rozwiązywanego uprzednio
problemu. I wbił gwóźdź do końca...
Autor: Oliwia Brożyna
E-mail: olivia-b@o2.pl
Data wysłania: 2010-12-08 19:13:08
Kierowca fiata ma brata, brat kierowcy fiata nie ma brata. Kim jest kierowca fiata dla brata?

Zagadka bardziej logiczna niż matematyczna. Jeśli chcesz poznać odpowiedź to napisz na mojego e-maila.
Autor: Kasia Piórkowska
Data wysłania: 2010-12-07 10:36:57
taka zagadka:
Trzech znanych naukowców przyjechało razem do hotelu. Każdy z nich zapłacił za nocleg po 7 dolarów, czyli razem zapłacili 21.
Kierownik hotelu postanowił jednak dać im zniżkę i kazał boyowi hotelowemu oddać im w sumie 5 dolarów.
Po drodze boy stwierdził, że trudno będzie mu to podzielić na 3, więc wziął sobie 2 dolary, a każdemu z naukowców oddał po 1.
Czyli każdy z naukowców zapłacił po 6 dolarów. W sumie zapłacili 18, boy wziął 2. Razem 20 dolarów.
A gdzie się podział 1?:)
Autor: Antoni LISOWSKI
Data wysłania: 2010-12-01 07:52:03
G.S."SPOŁEM" obsługiwał 7 PGR-ów. Dostarczono mu 28 wiader. Magazynier sporządził egalitarny rozdzielnik: 28 : 7 = 13 (W 2 nie mieści się 7,
7 ale w 28 mieści się
-- raz, a w 21 mieści si
21 razy 3)
21
--
==
Jako mało kompetentny rozdzielnik przekazał drogą służbową wyżej - księgowej, uzasadniając wynik j.w. Ta zdziwiona rezultatem,sprawdziła wykonując mnożenie
13 (7 x 3 = 21, 7 x 1 = 7)
x7
--
21
7
--
28
Skoro się "zgodziło", mimo zdziwienia,z ostrożności przekazała do zatwierdzenia prezesowi, uzasadniając jak wyżej i dodając,że ma tylko kompetencje do sprawdzania rachunków, które zatwierdza Prezes. Prezes zdziwiony i zaskoczony wynikami uznał ten poziom liczenia za przesadny (dzielenie! mnożenie!)i postanowił sprawdzić prymitywnie: przez dodawanie:
13 ( 3+3+3+3+3+3+3+1+1+1+1+1+1+1 = 28 )
13
13
13
13
13
13
--
28
Ponieważ wynik się zgodził - zatwierdził do realizacji.

Jaką jedną nieprawidłowość tu stosowano?

Podczas prezentacji zalecam ubarwianie słowne. Mogę dostarczyć taką wersję - pełny dowcip.

Autor: Staszek Bednarz
E-mail: staszek_bednarz@interia.pl
Data wysłania: 2010-11-30 20:58:15
Udowodnię, że 0,(9)=1 bez zaokrąglania!
x=0,(9) /*10
10x=9,(9) /-x
9x=9 /:9
x=1
Autor: Stanisław Bednarz
E-mail: staszek_bednarz@interia.pl
Data wysłania: 2010-11-30 15:05:00
Była sobie dolina, w której żyły funkcje. Pewnego dnia blisko doliny pojawił się potwór całkujący. W dolinie rozpętała się panika i funkcje zaczęły uciekać. Tylko jedna funkcja siedziała spokojnie. Kiedy zjawił się potwór całkujący, spytał się ją:
-Dlaczego przede mną nie uciekasz? Przecież jestem potworem całkującym.
-Bo ja jestem e^x.-odpowiedziała funkcja.
-A ja całkuję po y!
Autor: Ewa Kwiatkowska
E-mail: ewcia_carot@tlen.pl
Data wysłania: 2010-11-16 18:10:31
Przychodzi uczeń do profesora matematyki na zaliczenie semestru. Profesor pyta się go
- ile jest w tej sali żarówek?
Ten Mówi
- 10
A profesor na to
- 11 bo ja mam jeszcze 1 w kieszeni

Gdy uczeń przychodzi na poprawę. Profesor zadaje mu to samo pytanie- ile w tej sali jest żarówek?
- 11
-ale ja tym razem nie mam żadnej żarówki w kieszeni - mówi profesor
na to uczeń odpowiada:
- ale ja mam
Autor: Justyna Bernat
E-mail: Justyna739@o2.pl
Data wysłania: 2009-02-28 09:09:01
Idzie Jezus przez pustynię z apostołami i naucza:
- Raj jest jak x2 + 2x + 3...
Tomasz szturcha Jana i pyta:
- Te, o co mu właściwie chodzi?
- Nie wiem, to chyba jakaś parabola.

Na lekcji matematyki nauczyciel mówi do Jasia:
- Dostałeś od mamy 50 zł, od taty 25 zł, a od babci 15. Ile będziesz miał razem w kieszeni?
- 150 zł - odpowiada Jaś.
- Siadaj, stawiam ci jedynkę.
- Ale, proszę pana, ja już miałem w kieszeni 60 zł, które dostałem od dziadka!


- Mamo, mamo! W dzisiejszej pracy klasowej nie zrobiłem ani jednego błędu, ani ortograficznego ani nawet gramatycznego.
- Bardzo się cieszę, a jaki był temat pracy?
- Działania na ułamkach.


Profesor matematyki ?
To taki człowiek, który pisze na tablicy a , mysli , że to b, przekształca jakby to było c , a powinno być d


Leci dwóch ludzi balonem, po pewnym czasie się zgubili i postanowili zapytać kogoś o drogę. Napotkany przechodzień na pytanie gdzie się znajdują odparł:
- W balonie.
Nagle zerwał się wiatr i balon poniosło, po czym jeden pasażer rzekł do drugiego:
- To był na pewno matematyk...
Drugi zdziwiony, zapytał:
- A skąd ty to wiesz?
- Bo dał odpowiedź prawdziwą, krótką ale całkowicie nieprzydatną...


Ewolucja metod nauczania matematyki na przykładzie zadań egzaminacyjnych
1962 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.

1972 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala.

1982 : (nowy program matematyki) Drwal dokonał wymiany zbioru T tarcicy na zbiór P pieniędzy. Moc zbioru P wyrażona w liczbach kardynalnych wyniosła 100, przy czym każdy z jego elementów jest wart 1 dolara. Zaznacz w kwadratowej tabeli 100 punktów, aby przedstawić graficznie elementy zbioru P. Zbiór kosztów produkcji zawiera 20 elementów mniej niż zbiór M. Przedstaw zbiór K jako podzbiór M i odpowiedz na pytanie : jaka jest moc zbioru Z zysku wyrażona w liczbach kardynalnych ?

1992 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.

2002 : Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, ekologicznie niezorientowany drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie ? W podgrupach postarajcie się przygotować teatrzyk przedstawiający, jak czują się leśne ptaszki i dzika zwierzyna.

Autor: Paulinka *)
E-mail: paola502@wp.pl
Data wysłania: 2009-02-06 16:46:11
Nauczyciel do Jasia:
-Na pewno wiesz że 2*2 jest 4. a ile to będzie 6*7?
-Pan to zawsze dla siebie rezerwuje łatwiejsze przykłady...
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11






Matmix
 
 

Programming: Paweł Jurewicz
E-mail Strona główna